Podobny outfit ( a raczej taki sam ) widzieliście już u mnie w zeszłym roku. Dodałam tylko brązowy pasek no i brązową kurtkę. Kurtka od Heppin jest urocza, ma z tyłu piękną kokardkę ( niestety dzisiaj jej nie ujęłam), na pewno jeszcze nie raz zobaczycie ją na blogu. Bardzo ją lubię, ponieważ jest bez zbędnych kołnierzyków itp. Białe Martensy przyciągają uwagę przechodniów, bardzo je lubię. Mimo wszystko troszeczkę skracają nogi i sprawiają, że cały set wygląda dosyć ciężko. Jestem dosyć niską osobą dlatego tak się dzieje, a nie przez to, że przytyłam, czy też przez to , że jestem wielorybkiem. Wiosna idzie pełną parą!
Ostatnio miałam okazję zostać testerką Sims 3 Zostań Gwiazdą. Gdy byłam mała często grałam w Simsy, ale na The Sims 2 się skończyło. Trójka jest o niebo lepsza od 2 i gdyby nie to, że mam sto tysięcy innych zajęć to na pewno pograłabym sobie znów tak jak dawniej. Niemniej jednak wygospodarowałam troche wolnego czasu i razem z moją młodszą siostrą poznałyśmy dogłębniej tajniki Simowego życia. Można pracować jako didżedj na imprezie, zostać magikiem, akrobatom albo piosenkarzem. Również jeśli chodzi o przedmioty, które możemy umieścić w swoim Simowym domu jestem pozytywnie zaskoczona. Jeśli chodzi o samą grę i same wykreowanie tam mojej postaci, to starałam się aby jak najbardziej przypominała mnie. Gorzej już jeśli chodzi o samo zachowanie i styl życia mojej Simki, bo skończyłam grę na 5 dzieciach i wielu długach, bo oczywiście jak mam chodzić do pracy skoro dzieci w domu? Mój mąż niestety zginął w pożarze. Piekło rozpętało się, kiedy robił naleśniki ... no i kuchenka poszła z dymem. No.. i przy okazji mój kochany mąż.
Polecam grę osobom, które lubiły serię The Sims. Na pewno czeka Was miłe zaskoczenie.
shirt - second hand
Dr Martens shoes - Podo
jakcet - Heppin



























